Słyszeliście o grze MovieStarPlanet ? Jeśli jej nie znacie to wpiszcie wprzeglądarce moviestarplanet.pl
Zaloguj się i graj razem ze mną!!! Kiedy robiłam te konto to jeszcze nie miałam nicku Aquatta.
Mój nick to : basika1152003 W tej grze możesz rozmawiać z przyjaciółmi na ,,Chat,,
Możesz grać w różne gry między innymi:Qłiz,Arkada,wybieg dla modelek,ubierz się i wiele innych.
Oczywiście Można tam mieć ,,VIP,, a on daje ,że możesz kupować specjalne ubrania,animacje które używasz na ,,Chat,,
tworzysz kluby i masz wstęp do Specjalnego pokoju dla VIP.Robisz filmy,artbooki,looki,projektujesz ubrania,
na których zyskujesz loves.Teraz troszeczkę o mnie na MSP(to skrót od MovieStarPlanet)
-mam konto od marca 2012 r.
-mam bardzo dużo StarCoins (pieniędzy w MSP)
-mam dużo filmów
-mam 6 lvl (bardzo trudno go zdobyć)
-mam zwierzaka o imieniu oku
Ale nigdy jeszcze nie miałam ,,VIP,,
Dawno
dawno temu przed kilkoma godzinami wysoki chłopak o niskim wzroście
szedł z sześcioletnią staruszką po łące pokrytej asfaltem. Był czwartek i
jak na początek tygodnia przystało chłopak szedł leżąc na ziemi w
pozycji kucznej podczas czołgania się do sklepu hydraulicznego po mąkę.
Lecz mieli tylko zielone pomarańcze. Poszedł z nimi do wujka z którym
poszli samochodem na rowerze na basen pobiegać po górach z
odważnikami.Po powrocie wchodzi wujek do windy a tam schody.Nacisnął
przycisk i wchodzi na górę. Czeka tam ubrany golas na boso w butach z
gaśnica i zapytał czy nie pójdą do kina na zakupy.Był wieczór około
ósmej rano popołudniu wiec zaczęli pić kanapki i zagryzając wodą
niegazowaną z gazem.Po niesytym posiłku byli bardzo najedzeni wiec
poszli jeść dalej gdyż byli głodni.Po drodze spotkali mała dziewczynkę o
dużym wzroście z kwadratowymi trójkątami w kształcie koła na plecach.
Więc nie zapytali jej co się stało a ona nie
odpowiedziała im że dziadek ma zielone sandały. Wpadli w szok po
zobaczeniu tej wiadomości i zaczęli krzyczeć z całych sił po cichu żeby
nie przeszkadzać gdyż byli w bibliotece na stadionie gdzie odbywał się
mecz bicia się kablami od telewizora w którym uczestniczył wielki tłum
ludzi liczący jedna osobę która siedziała na drewnianym kamieniu
zrobionym z aluminium opalając się w cieniu.
W tym samym momencie trzy dni później nastał upalny
chłód. Chłopak pobiegł nad jezioro gdzie nad brzegiem stały trzy łódki.
Jedna cała drugiej pół a trzeciej wcale nie było. Wpełzł na rzęsach do
trzeciej i poleciał na bezludną wyspę gdzie była wioska węgierskich
indiańców z północno południowej Afryki. Wszedł na palmę. Poślizgnął się
i spadł z jabłonki na wierzbę. Przychodzi właściciel tej sosny i mówi
złaź z tej topoli bo to mój dąb. Chłopak zszedł pozbierał kokosy i
poszedł na targ sprzedawać marchewki. Wtedy głuchy usłyszał jak niemy
mówi ze ślepy widział jak szczerbaty obgryza włosy łysemu który biegnie
ze sparaliżowanym. Wiec pobiegł za nimi. Zakręcili prosto i się zgubił.
Ale wiedząc gdzie jest wrócił do domu i wysikał kupę i wyskoczył przez
okno spać. Niechcący kopnął się w trzecie kolano środkową pachą. Wpadł
na dach tegoż oto budynku z którego wyskoczył godzinę temu. Nie wiedząc
co robić zdecydowanie poszedł dalej tymże chodnikiem.
Koniec!
